• Wpisów: 32
  • Średnio co: 70 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 16:21
  • Licznik odwiedzin: 12 184 / 2334 dni
 
sportowiec24
 
sport men: Zdaniem Mikołaja Sokoła polski kierowca nie za bardzo pasuje do współczesnego świata F1. Co ma na myśli? Przeczytaj.

Ostatnimi dniami zalewają nas spekulacje dotyczące przyszłości Roberta Kubicy. Mówi się o rajdowych mistrzostwach Europy (ERC), serii wyścigowej DTM, a nawet o sensacyjnym powrocie do Formuły 1.

Co wybierze - czas pokaże, ale każda jego decyzja powinna ucieszyć kibiców.
Za powrót polskiego kierowcy cały czas ściska kciuki Mikołaj Sokół. Nie tylko wielki ekspert od Formuły 1, ale również prywatnie dobry znajomy Roberta.

Niewielu dziennikarzy zna byłego kierowcę F1 tak dobrze jak on. Dlatego też Sokoła nie dziwi, że Kubica milczy w mediach. Jego zdaniem krakowianin lepiej odnalazłby się w zupełnie innych czasach.

Robert jest człowiekiem, który świetnie by się czuł w wyścigach z lat 70. W czasach, gdzie nie ma tej całej otoczki PR, gdzie nie trzeba się cały czas uśmiechać, wychodzić na konferencje, odpowiadać na pytania tak, jak ci sponsor z góry przykazał. On wolałby wsiąść w auto, pojechać, wygrać, wysiąść, odpocząć. Dla niego sensem życia jest jeżdżenie, ściganie. Robert idealnie by się odnalazł w czasach, gdzie dziennikarze, fotoreporterzy nie próbują mu wejść do talerza, wydrukować tego, co zjadł dzisiaj na obiad. Informować, z kim się dzisiaj umawia, co robi po dojechaniu do mety - mówi Sokół w wywiadzie dla natemat.pl.

Nie możesz dodać komentarza.