Aż 130 punktów jest do zgarnięcia w pierwszy dzień zawodów na czeskim Nowym Miejsce.Polska biegaczka zgarnie pełną pulę?
W sobotę Justyna Kowalczyk wraca do rywalizacji o Puchar Świata. W biegu na 15 km stylem klasycznym reprezentantka Polski będzie bronić dwupunktowej przewagi nad Marit Bjoergen w klasyfikacji generalnej, którą wypracowała tydzień wcześniej w rosyjskim Rybińsku.
Trener Aleksander Wierietielny nie spodziewa się żadnych niespodzianek na trasie. Jest przekonany, że najszybciej ruszy Therese Johaug...
Jest o co walczyć. W Novym Mescie jedna biegaczka może zgarnąć nawet 130 punktów, jeśli tylko uda jej się wygrać dwie lotne premie (po 15 pkt na każdej) i stanąć na najwyższym stopniu podium.
Kowalczyk, jako ekspertka od stylu klasycznego, jest faworytką do zgarnięcia całej puli. Zwłaszcza, że profil trasy - pełen podbiegów i bez stromych zjazdów - bardzo jej odpowiada.
Dzień później Polkę czeka odpoczynek. Po konsultacji z Wierietielnym bowiem zrezygnowała z udziału w sztafecie.
Nie możesz dodać komentarza.